Do niebezpiecznego zdarzenia, które mogło zakończyć się tragedią, doszło na drodze wojewódzkiej W151. Mężczyzna posiadający dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów, będąc pod wpływem alkoholu, uciekał przed policją. Jego rajd zakończył się na drzewie, a ranny pasażer trafił do szpitala. Decyzją sądu najbliższe dwa miesiące spędzi w tymczasowym areszcie.
Wszystko zaczęło się od rutynowej, statycznej kontroli prędkości prowadzonej przez funkcjonariuszy Wydziału Ruchu Drogowego KPP w Choszcznie. Mundurowi namierzyli samochód osobowy, którego kierowca rażąco przekroczył dozwoloną prędkość w terenie zabudowanym.
Gdy policjanci wydali wyraźne sygnały do zatrzymania pojazdu, siedzący za kółkiem mężczyzna całkowicie je zignorował. Zamiast zwolnić, gwałtownie przyspieszył i rozpoczął ucieczkę.
Kierowca poruszał się z ogromną prędkością, stwarzając bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia innych uczestników ruchu drogowego. Brawurowa jazda nie trwała jednak długo. Po krótkim pościgu mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem, wypadł z drogi i z impetem uderzył w drzewo. Uderzenie w drzewo nie powstrzymało uciekiniera. Mężczyzna porzucił rozbity samochód i podjął próbę pieszej ucieczki, kierując się w stronę pobliskiego lasu oraz trudnodostępnych, podmokłych terenów.
Policjanci natychmiast ruszyli w pościg pieszy za podejrzanym. Po kilkusetmetrowym biegu w trudnym terenie funkcjonariusze dogonili, obezwładnili i zatrzymali uciekającego mężczyznę.
Szybko wyjaśniło się, co było powodem tak desperackiej próby uniknięcia kontroli. Po zbadaniu stanu trzeźwości okazało się, że kierujący był kompletnie pijany – alkomat wykazał blisko 2 promile alkoholu w organizmie.
To jednak nie wszystko. Weryfikacja w policyjnych systemach wykazała, że zatrzymany posiada: Aktywny, dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych wydany przez sąd.
Niestety, bezmyślność kierowcy uderzyła również w bliską mu osobę. W pojeździe znajdował się pasażer, który – jak się okazało – także był nietrzeźwy. W wyniku uderzenia samochodu w drzewo doznał on obrażeń ciała i musiał zostać przetransportowany do Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej (SP ZOZ) w Choszcznie.
Kierowca z miejsca zdarzenia trafił prosto do pomieszczenia dla osób zatrzymanych w choszczeńskiej komendzie. Wobec tak rażącego złamania prawa i stworzenia ogromnego niebezpieczeństwa, organy ścigania zadziałały bezwzględnie.
Na wniosek Komendanta Powiatowego Policji w Choszcznie, prokurator wystąpił do Sądu Rejonowego w Choszcznie o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania.
Sąd w pełni przychylił się do tego wniosku. Mężczyzna spędzi w tymczasowym areszcie najbliższe 2 miesiące, gdzie poczeka na ostateczny wyrok. Za złamanie sądowego zakazu, jazdę w stanie nietrzeźwości, niezatrzymanie się do kontroli oraz spowodowanie wypadku grozi mu wieloletni pobyt w więzieniu.
Lokalna policja po raz kolejny przypomina, że w przypadku rażącego naruszania przepisów ruchu drogowego i lekceważenia wyroków sądów nie ma mowy o taryfie ulgowej.
źródło: KPP Choszczno, red.