Piątek, 17 lipca, przynosi do Polski falę intensywnych upałów. Termometry w wielu regionach kraju wskazują ponad 30°C, co wiąże się z wydaniem ostrzeżeń meteorologicznych pierwszego stopnia przed wysokimi temperaturami. Synoptycy ostrzegają jednak, że po fali gorąca nadejdzie gwałtowne załamanie pogody.
Popołudniowy upał i wysokie temperatury
W ciągu dnia temperatura maksymalna w wielu miejscach kraju osiągnie od 30°C do nawet 32°C. Towarzyszy temu wysoki indeks UV (na poziomie 7), co wymaga szczególnej ostrożności podczas przebywania na słońcu. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW-PIB) wydał dla wielu powiatów ostrzeżenia przed upałem.
Gwałtowne burze z gradem w nocy z 17 na 18 lipca
Gorące i napływające powietrze stanie się paliwem dla gwałtownych zjawisk konwekcyjnych. IMGW wydał ostrzeżenia drugiego stopnia przed burzami dla zachodnich, południowych oraz centralnych regionów Polski. Pierwsze komórki burzowe zaczną rozwijać się już w godzinach popołudniowych, a główna fala nawałnic spodziewana jest wieczorem oraz w nocy (17/18 lipca).
Prognozowane zjawiska towarzyszące burzom:
- Intensywne opady deszczu: Miejscami może spaść od 35 mm do 50 mm wody na metr kwadratowy, co stwarza ryzyko lokalnych podtopień.
- Porywy wiatru: Prędkość wiatru w czasie nawałnic może osiągać lokalnie od 80 km/h do nawet 90–100 km/h.
- Grad: W wielu miejscach prognozowane są opady dużego gradu.
Apel służb i zasady bezpieczeństwa
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (RCB) oraz lokalne służby ratownicze apelują o zachowanie szczególnej ostrożności. W związku z ryzykiem przerw w dostawie prądu zaleca się wcześniejsze naładowanie telefonów i powerbanków. Należy również zabezpieczyć wszelkie przedmioty na balkonach i podwórkach oraz unikać parkowania samochodów pod drzewami i liniami energetycznymi.